Minęło wystarczająco dużo czasu, by Will mógł z dystansu spojrzeć na swój podbój sceny pop. - Połowa mojej marki powstała podczas występów w telewizji - tłumaczy. - Drugą zapewnił singel "Leave Right Now".
Jeśli jednak myślicie, że doskonale wiecie, co Will prezentuje muzycznie, przy okazji "Echoes" będziecie musieli to zweryfikować. Na tym albumie, Will złamał jedną ze swych zasad, wkraczając w strefę muzyki elektronicznej, tworząc wyrafinowany, delikatny album, podbity taneczną pulsacją.
- Musiałem w pewien sposób na nowo uczyć się muzyki - opowiada. - Pozwolić przestrzeni wypełnić dźwięki.
Do współpracy Will zaangażował duet Kish Mauve i zaczął pracować nad "Echoes" w ich studiu w Walii. Efektem tej kooperacji był pierwszy singel "Jealousy", który przygotowali w ciągu jednego dnia. - Od razu wiedziałem, że wywrócę tę płytę do góry nogami - przekonuje muzyk. - Nagrywałem już energiczne, taneczne kawałki z rozmaitymi producentami, ale dopiero z nimi wiedziałem, że to jest to. Znalazłem swoje brzmienie. Wyszło bardzo naturalnie, nie był to ostry euro-house. To było brzmienie, które idealnie pasowało do mojego głosu. Wracałem więc do nich, od czasu do czasu pływając kajakiem po rzece.
Lista piosenek:
1. Jealousy
2. Come On
3. Lie Next to Me
4. I Just Want a Lover
5. Runaway
6. Outsider
7. Silent Valentine
8. Losing Myself
9. Personal Thunder
10. Hearts On Fire
11. Happy Now
12. Good Things
13. Safe From Harm